14 listopada 2014

Kapciuszki


Witam ;)  Lubię wieczorem mieć na nogach wygodne, mięciutkie kapciuszki. Uszyłam sobie takie " wieczorne kapciuszki" - balerinki z resztek tkanin jakie posiadam. Podeszwy są z dżinsu ( tego 'starego', mocnego i grubego). Myślę, że nie zedrą się tak szybko. Jakiś plusz też się znalazł a wkładka jest z tworzywa piankowego (zużyty plecak szkolny, a dokładnie wzmocnienie pleców plecaka). W ogóle jestem miłośniczką balerinek. Te sklepowe kapcie, balerinki - czegoż  to one w środku nie mają ??? Ani się do prania nie nadają. Ale się zrymowało, hi, hi...






                                               Pozdrawiam serdecznie  ; )