10 grudnia 2013

Nabytki


Nabytki, ech te nabytki - nigdy dość :)) Zawsze potrzebne a może i nie, ale przydatne. Kiedyś w 'necie' zobaczyłam mydelniczki wanienki i 'zakochałam się od pierwszego spojrzenia' )) Chciałam dokupić jeszcze kubki na szczoteczki lub inne drobiazgi, ale nie było do kompletu. Dokupiłam więc inne w podobnym, kremowym kolorze. Cieszę się z zakupu zwłaszcza mydelniczek, bo są ozdobą samą w sobie.






Wszędzie miałam poupychane kubki. Potrzebny mi był stojak na nie, który pomieści wszystkie w jednym miejscu. Zakupiłam stojak piramidkę na 20 kubków. Był biały, ale przemalowałam go na inny kolor, który bardziej mi  pasuje do wnętrza. Może nie jest taki zgrabny, ładny ale za to bardzo praktyczny.



Wzięłam się także za kosze. Okleiłam je okleiną. Prezentuje tylko jeden. 'Bawienia' jest z tym oklejaniem dużo, ale warto.



2 komentarze:

  1. Mydelniczki wanienki urocze! Super pomysł z koszami. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ,że odwiedziłaś mój blog i zostawiłaś komentarz. Jest dla mnie wyjątkowo cenny - Dziękuję! : )