15 maja 2013

Sukieneczka


Witajcie! U mnie porządki wiosenne wokół domu, jak i w domu. Sprzątając w domu uzbierała mi się całkiem duża kupka ubrań, do których już się nie mieszczę albo są na nich plamy, itd., itd. Szkoda je wyrzucać bo nie są brzydkie. Jedną z tych rzeczy jest moja sukienka, którą postanowiłam przerobić na mniejszą dla mojej córki. Materiał ma, delikatny - subtelny wzór, który bardzo mi się podoba.





Tak wyglądała przedtem. Była długa, z rozcięciem z boku, bardzo dopasowana.



Materiał jest bardzo" lejący" i okropnie się gniecie, dlatego też trochę ciężko się szyło. Dużo się nakombinowałam ale myślę, że wyszła całkiem fajnie. Córka przechodzi ospę, więc na zdjęciach widać "strupki".



Kwiatuszek trochę był " za daleko", więc go przyszyłam bliżej podkroju szyi i troszeczkę niżej, co widać na pierwszym zdjęciu.



Pozdrawiam wszystkich obserwatorów i anonimowych oglądających  ;)