29 kwietnia 2013

Słodka "babeczka"


Został mi nieduży kawałek materiału, więc uszyłam kolejną spódniczkę dla mojej córki. Spódniczek nigdy za wiele, a okazji mnóstwo. Nam się takie okazje szykują i taka bardziej odświętna spódniczka z pewnością znajdzie zastosowanie. Dla mnie moja córusia  wygląda słodko, zresztą każda pociecha dla swojej mamusi jest najsłodsza!   ;-) Pozdrawiam" bardzo słodko".






14 komentarzy:

  1. Piękne i z wzorem kwiatkowy- dla mnie ekstra.Pozdrawiam.J.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna spódniczka ta i poprzednia również. Córcia pewnie zachwycona, że zdolna mamuśka tak ją stroi.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna spódniczka, taka wiosenna. Paseczek dodaje elegancji :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna jest i tak pięknie wykończona lamóweczką:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. W sklepach różne są spódniczki, ale takich nie ma. Mnie takie spódniczki kojarzą się z fajnymi, dawnymi czasami i z dziećmi, które były ubrane odpowiednio do wieku w dziecięce ubrania a nie tak jak dziś ( niektóre -"stare maleńkie").

    OdpowiedzUsuń
  6. W 100% przyznaję rację SZPULECZCE :) Fajnie, że masz dla kogo szyć takie spódniczki:)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocza! Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Slodka spodniczka jak cukiereczek.)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam do mnie na bloga po odbiór wyróżnienia Liebster Blog, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna spódniczka :-) Faktycznie słodziutka, ale elegancka ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała spódniczka, a w garderobie młodej damy nigdy ich za dużo.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ,że odwiedziłaś mój blog i zostawiłaś komentarz. Jest dla mnie wyjątkowo cenny - Dziękuję! : )